niedziela, 4 marca 2012
środa, 29 lutego 2012
poniedziałek, 27 lutego 2012
czwartek, 23 lutego 2012
Ogromnie podobają mi się drewniane klocki
dość często pokazywane na skandynawskich blogach
tworzące napis HOME lub LOVE.
A że ja choć drewno uwielbiam, zwłaszcza stare,
o obróbce jego nie mam bladego pojęcia
postanowiłam klocek zrobić z tego co mam.
Rzecz jasna z tkaniny.
A że nie bardzo wiedziałam czy sobie poradzę
na początek powstał jeden
z literką/znaczkiem
Jak na pierwszy raz całkiem, całkiem ...
środa, 15 lutego 2012
U mnie dziś rybki ...
Lubicie rybki ???
Ja bardzo lubię rybki ... jeść .. .
I smażone i wędzone ...
Kiedyś ktoś mi powiedział, że psy nie jadają ryb .
Nie wiem czy to prawda czy nie ale ta teoria u mojego psiura
się nie sprawdza bo mój psiak uwielbia,
podobnie zresztą jak jego pańcia,
wędzoną makrelę.
Pałaszujemy ją zwykle jedną na pół ...
piątek, 10 lutego 2012
czwartek, 2 lutego 2012
Zainspirowana przez ABily Secretly jej ostatnim postem
stworzyłam broszkę.
Nie na potrzeby wyzwania, którego jest projektantką
w Diabelskim Młynie
ale na potrzeby zrobienia czegoś nowego ... innego ...
Moje wytworki nie powstają w bólu
ale też moja wyobraźnia nie działa na zasadzie,
że ktoś rzuci temat
chwila moment i jest coś ...
O nie ...
Dlatego nie biorę udziału w jakichkolwiek wyzwaniach
bo nadzwyczajniej w świecie
nie podołałabym zadaniu
a już napewno
nie zmieściłabym się w regulaminowym czasie.
Ubolewam nad tym strasznie i z wielką niecierpliwością wręcz
czekam na kolejne wyzwania
np. Art - Piaskownicy
by cieszyć swe oczy cudami, które dziewczyny tworzą.
Dla mnie to niezwykły dar umieć stworzyć coś niepowtarzalnego,
niebywałego na przysłowiowe hasło.
Chylę więc czoła przed tak zdolnymi projektantkami.

stworzyłam broszkę.
Nie na potrzeby wyzwania, którego jest projektantką
w Diabelskim Młynie
ale na potrzeby zrobienia czegoś nowego ... innego ...
Moje wytworki nie powstają w bólu
ale też moja wyobraźnia nie działa na zasadzie,
że ktoś rzuci temat
chwila moment i jest coś ...
O nie ...
Dlatego nie biorę udziału w jakichkolwiek wyzwaniach
bo nadzwyczajniej w świecie
nie podołałabym zadaniu
a już napewno
nie zmieściłabym się w regulaminowym czasie.
Ubolewam nad tym strasznie i z wielką niecierpliwością wręcz
czekam na kolejne wyzwania
np. Art - Piaskownicy
by cieszyć swe oczy cudami, które dziewczyny tworzą.
Dla mnie to niezwykły dar umieć stworzyć coś niepowtarzalnego,
niebywałego na przysłowiowe hasło.
Chylę więc czoła przed tak zdolnymi projektantkami.
niedziela, 29 stycznia 2012
Kolejna z zawieszek typu
do kolekcji.Nie wiem jak u Was Kochani
ale u mnie dziś w nocy i nad ranem -16 ...
I fantastyczne słonko przy tym ... skrzypiący pod nogami śnieg ...
... bajka ...
I wirus w domu się rozpanoszył.
Dzieci katar, ból gardła a ja sobie skrzeczę ...
No bo przecież byłoby za idealnie ...
Zawieszka dostępna w
HAND MADE
Buźka wielka ...
środa, 25 stycznia 2012
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Nowy stwór moje wyobraźni.
Klatka bez ptaszka ...
PS. Kochani klateczka jest do kupienia na nowym blogu,
który powstał dzięki Artambrozji
(pozdrawiam serdecznie Artambrozjo)
HAND MADE
zapraszam serdecznie
sobota, 21 stycznia 2012
... odeszła ...
... wielka artystka ...
... kwintesencja piękna
kobiecości
stylu
delikatności
... wierzyć mi się nie chce ...
nie znam aktualnych artystów - aktorów, piosenkarzy ...
nie czuję się z nimi związana ...
... a Ci, z którymi związana się czuję odchodzą ...
odchodzą ikony na sztuce których się wychowałam,
których podziwiałam ...
czuję, że razem z nimi odchodzi część mnie samej ...
moja młodość ?
przeraża mnie to ...
... wielka artystka ...
... kwintesencja piękna
kobiecości
stylu
delikatności
... wierzyć mi się nie chce ...
nie znam aktualnych artystów - aktorów, piosenkarzy ...
nie czuję się z nimi związana ...
... a Ci, z którymi związana się czuję odchodzą ...
odchodzą ikony na sztuce których się wychowałam,
których podziwiałam ...
czuję, że razem z nimi odchodzi część mnie samej ...
moja młodość ?
przeraża mnie to ...
piątek, 20 stycznia 2012
Ukończyłam właśnie

i nawet jestem zadowolona.
Rzadkość tym bardziej się cieszę .
Kochani byłam dziś z wizytą (wirtualną)
u Kury D. i rośniemy w siłę !!!
Super !!!
Jest nas dużo ale przecież może być nas znacznie więcej !!!
Dla zainteresowanych informacja post poniżej
lub
tutaj ...


i nawet jestem zadowolona.
Rzadkość tym bardziej się cieszę .
Kochani byłam dziś z wizytą (wirtualną)
u Kury D. i rośniemy w siłę !!!
Super !!!
Jest nas dużo ale przecież może być nas znacznie więcej !!!
Dla zainteresowanych informacja post poniżej
lub
tutaj ...
czwartek, 19 stycznia 2012
Kochani dziś bez zdjęć za to z apelem do Was.
Wasza pomoc Drogie Rękodzielniczki jest niezbędna!
Kubuś
o którym znacznie więcej poczytacie
na
http://kuba-chojnecki.blogspot.com/
potrzebuje niezwłocznie Naszej pomocy.
W lutym będzie organizowana loteria z której cały dochód
będzie przeznaczony na leczenie Kubusia.
Wszelkie wytworki rękodzielnicze na loterię są niezbędne !!!
Wiadomo im więcej tym lepiej !!!
Kochani ja już dawno przekonałam się, że w tym kraju
jeśli nie MY
przeciętni śmiertelnicy
nie zrobimy coś by pomóc to ta pomoc raczej kiepska jest.
Pokażmy na co nas stać a przecież stać nas na wiele !!!
Więc jak pomożecie ???
Całą akcję nadzoruje wspaniała osóbka
Kura D.
klikając na jej nick przeniesiecie się na jej blog gdzie wszystko
pięknie jest opisane
i to na jej ręce wysyłamy fanty loteryjne ...
To co moi Drodzy ja zakasuję rękawy i przygotowuję
paczuszkę z fantami
a Wy ???
PS. Nie wiem jak Wy ale ja strasznie lubię czuć się komuś potrzebna ...
wtorek, 17 stycznia 2012
Hm ... nie bardzo wiem co napisać ...
Zwykle nie wiele piszę a dziś ...
a dziś pustka totalna ...
Pomilczmy więc razem :-)))
PS. zapraszam do Pracowni której nie ma :-)))
Zwykle nie wiele piszę a dziś ...
a dziś pustka totalna ...
Pomilczmy więc razem :-)))
sobota, 14 stycznia 2012
Miały być manekiny a tu proszę ...
... ptaszyny nowe.
O wdzięcznej nazwie


Z trudnych pytań a raczej trudnych odpowiedzi
bym rzekła przerabiałam już z synem impotenta, dom publiczny ...
To z tych co mi w pamięci utkwiły.
Tym razem padło hasło : galerianki.
Swoją drogą tak się jakoś zawsze składa, iż w momencie
zadawania pytań tego rodzaju męża nie ma w domu
i ja sama na polu bitwy ...
Szkoda chętnie bym podsłuchała takich rozmów ojca z synem.

Wyjaśniłam galerianki co miałam nie wyjaśnić.
Ale uświadomiłam sobie, że dość często w tych rozmowach
pada słowo seks a mój syn nic.
Wie ???
Nie wie ???
Więc tym razem ja zadałam pytanie ...
A co sobie będę żałować ...
- Synu a Ty wiesz co oznacza słowo seks ?
Odpowiedź błyskawiczna
- Wiem ... rozmnażanie ...
I niech tak póki co zostanie :-)))

... ptaszyny nowe.
O wdzięcznej nazwie

Z trudnych pytań a raczej trudnych odpowiedzi
bym rzekła przerabiałam już z synem impotenta, dom publiczny ...
To z tych co mi w pamięci utkwiły.
Tym razem padło hasło : galerianki.
Swoją drogą tak się jakoś zawsze składa, iż w momencie
zadawania pytań tego rodzaju męża nie ma w domu
i ja sama na polu bitwy ...
Szkoda chętnie bym podsłuchała takich rozmów ojca z synem.
Wyjaśniłam galerianki co miałam nie wyjaśnić.
Ale uświadomiłam sobie, że dość często w tych rozmowach
pada słowo seks a mój syn nic.
Wie ???
Nie wie ???
Więc tym razem ja zadałam pytanie ...
A co sobie będę żałować ...
- Synu a Ty wiesz co oznacza słowo seks ?
Odpowiedź błyskawiczna
- Wiem ... rozmnażanie ...
I niech tak póki co zostanie :-)))
czwartek, 12 stycznia 2012
Moim Mili ...
Dziś będzie troszkę prywaty.
Zgłosiłam swój blog do konkursu na

Powód ?
Bo a dlaczego by nie ...
Chciałabym Was gorąco zachęcić do głosowania,
które właśnie dziś się rozpoczęło.
Nie, nie koniecznie na mój blog.
Do głosowania wogóle.
Koszt SMS-a to zaledwie 1.23 z VAT-em.
A cel szczytny - turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych.
Wierzę, że wśród ogromnej ilości blogów,
znajdziecie choć jeden swój ulubiony
i wyślecie na niego SMS-ka.
Głos na mojego bloga to

gdzie 00 - to dwa zera
Z góry za wszystkie głosy dziękuję ...
To tyle prywaty ...
A dziś nowy manekin.
Jeden tylko choć pewnie będzie ich więcej
ale jakoś nie mogę ostatnio pozbyć się uporczywego lenia
jaki mnie ogarnął od jakiegoś czasu i puścić nie chce.
Nawet zaklęcia typu
"poszedł precz"
nie działają.
Może dlatego też, że głowa zaprzątnięta
czymś innym ...
Trzeba przeczekać ...
Buziole wielkie dla Was !!!
Z góry za wszystkie głosy dziękuję ...
To tyle prywaty ...
Jeden tylko choć pewnie będzie ich więcej
ale jakoś nie mogę ostatnio pozbyć się uporczywego lenia
jaki mnie ogarnął od jakiegoś czasu i puścić nie chce.
Nawet zaklęcia typu
"poszedł precz"
nie działają.
Może dlatego też, że głowa zaprzątnięta
czymś innym ...
Trzeba przeczekać ...
Buziole wielkie dla Was !!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)










