szaleję z tymi sowami co ???
ale co tu robić w taką pogodę ...
przyznam się, że nigdy nie myślałam o wyjeździe z kraju,
nie żebym patriotką wielką była, nie,
ale wychodziłam z założenia,
że tu się urodziłam tu jest mój kraj ...
ale jak w tym kraju, na miłość boską,
na cokolwiek spojrzeć optymistycznie
skoro nawet pogoda jest do dupy ...
hm ... znaczy do luftu ...
coraz częściej myślę o ucieczce ... ech ....